2006: I miejsce klasyfikacja generalna M2 Intel Powerade Bikemaraton dystans giga


Memento

Wszystkie znaczące walki toczone są we wnętrzu własnego ja.

Sheldon Kopp

psychoterapeuta

Szukaj
EnglishCroatianCzechFrenchGermanItalianPolishPortugueseSpanishSlovak
Reklama


Sezonu 2012 podsumowania słów kilka...

 

 



Sezon 2012 za nami. Jak po każdym sezonie czas na małe podsumowanie. Jaki dla mnie był? 6 defektów na 10 startów w MTB Marathonie od razu nasuwa użycie słowa - "pechowy". Można byłoby użyć tego krótkiego słowa i prosto zamknąć temat - napisać coś w stylu " tak pechowego sezonu nie miałem od 10 lat, nowy będzie lepszy".

Jestem jednak zdania, że zwalanie niepowodzeń na pecha zwalnia od zastanawiania się nad tematem prawdziwych przyczyn.

Osobiście staram się nie wierzyć w pecha. Bilans 6 defektów jest raczej powielającym się trendem. Jak mówią maklerzy giełdowi - "trend is your friend". A sygnał o defektach pojawił się  już od pierwszego startu...

Więcej…

 

MTB Marathon Istebna, czyli kolarstwo to sport energetyczny...

 

Chwilowy wskaźnik spalania w samochodzie mówi wszystko w temacie tego, jaki wir tworzy się właśnie w baku. Gwałtowne depnięcie w pedał pod górę i wyświetla się wartość 30l. Przy umiarkowanym podjeżdżaniu pod Salmopol 12 - 15l. Standardowa jazda po płaskim na tempomacie to 4-5l.

Podobnie sprawa ma się ze spalaniem zgromadzonego paliwa w mięśniach - glikogenu. Wystarczyło rzucić okiem na interwałowo/górski profil z dystansu mega w Istebnej i można było domyślić się, jak żarłoczne tego dnia będą włókna mięśniowe. Wojtkowi Stawarzowi i Mateuszowi Rybczyńskiemu, którzy świetnie radzili sobie przez całą trasę, kontrolka z rezerwą pokazała się... jakieś 3/4 km przed metą. 

Ale tak właśnie wyglądała rywalizacja na dystansie mega - pełny palnik pod każdą górę...

 

Więcej…

 

MTB Marathon Piwniczna, czyli jesienna dekoncentracja...


Wrzesień... Jeśli chodzi o mnie, to w tym miesiącu wyraźnie czuję, że coś wisi w powietrzu. Pożółkłe drzewa dają sygnał do roztrenowania? Ujawnia się zmęczenie sezonem?

Nie wiem. Wiem, że w przykładowo w 2008 roku o tej porze miałem tak duży punktowy spadek koncentracji, że podczas objazdu trasy lokalnego XC w Rudzie Śląskiej wyciąłem potężnego orła i złamałem obojczyk. We wrześniu muszę się ewidentnie co roku pilnować.

Niestety w dzień wyjazdu do Piwnicznej nie przypilnowałem się do końca. W samochodzie ekipy Adventure z Tarnowskich Gór, z którą gościnnie zabrałem się na maraton, nie znalazła się moja sztyca z siodełkiem.

Więcej…

 

Najczęściej czytane wpisy.


Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /pawelurbanczyk.pl/modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Interesują Cię maratony MTB? Przeczytaj wywiady z doświadczonymi maratończykami. Zadaliśmy im 90 pytań dotyczących sprzętu, treningu, taktyki startowej. Odpowiedzi znajdziesz w książce "Maraton z blatu 2.0".

Lektura maratończyka
Sponsorzy
Polecam